Historie, opowiedziane w tej książce, wydarzyły się naprawdę, kilka
setek lat temu. Opowiadają o bohaterach, którzy potrafili snuć piękne
marzenie i poświęcić jego realizacji całe swoje życie, a nawet umrzeć w
jego obronie, jeśli było trzeba.
Ich wielki zapał porwał na krucjaty ludzi, którzy nigdy nie marzyli w
ten sposób i tak naprawdę nie mieli pojęcia, o co walczą. Porwał także
ludzi złych, którzy pragnęli tylko czegoś dla siebie.
Na krucjaty wyruszano dawno, dawno temu, ale i w naszych czasach żyją
ludzie, którzy pragną, aby na ziemię spłynęło dobro. A u ich boku często
walczą ci, którzy robią to tylko dla własnej korzyści, jak niegdyś
Boemund i Baldwin. Na szczęście i dzisiaj są również tacy, jak
Franciszek, który głosił w szeregach krzyżowców dobrą nowinę oraz wielcy
rycerze, podobni do Tankreda czy Ludwika, zdolni poświęcić się walce w
obronie słabych i biednych.